Niemcy jadą do Warszawy rozbić marsz 11 listopada

Znani z zamieszek działacze niemieckich ultralewicowych i anarchistycznych organizacji skrzykują się w internecie na wyjazd do Warszawy, by zablokować prawicową manifestację 11 listopada – informuje “Rzeczpospolita”.W lutym ponad 3 tys. anarchistów zjechało do Drezna, by zablokować marsz neonazistów /AFP

Niemieccy anarchiści i lewacy cieszą się złą sławą, bo często uczestniczą w ulicznych rozruchach. W lutym ponad 3 tys. zjechało do Drezna, by zablokować marsz neonazistów. Jednak obrzucili policjantów kamieniami i butelkami, demolowali sklepy i samochody. 82 funkcjonariuszy zostało rannych. W zeszłym roku sprowokowali z kolei walki z policją w Berlinie i Hamburgu – pobili blisko 100 funkcjonariuszy.
Czy i jak policja przygotowuje do ewentualnego najazdu niemieckich lewaków – “Rzeczpospolita” nie dostała odpowiedzi do zamknięcia wydania gazety. ABW zapewnia, że sprawą się interesuje, bo to leży w jej obowiązkach. Ale “ze względu na ograniczenia natury prawnej” – jak mówi płk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska – nie może zdradzić szczegółów.

11 listopada ulicami stolicy ma przejść marsz organizowany przez środowiska narodowe i konserwatywne, m.in. Młodzież Wszechpolską i Obóz Narodowo-Radykalny. W komitecie poparcia znaleźli się m.in. historyk prof. Jan Żaryn, publicysta Jan Pospieszalski, twórca GROM gen. Sławomir Petelicki, bp Antoni Dydycz i muzyk Paweł Kukiz.
Marsz Niepodległości ma też przeciwników. Organizacje ultralewicowe i anarchistyczne skupione w Porozumieniu 11 Listopada przekonują, że ulicami stolicy przejdą faszyści. “Planujemy mobilizację na trasie faszystowskiego pochodu. Chcemy go fizycznie zablokować” – zapowiadają w internecie.
Ubiegłoroczny “Marsz Niepodległości” zorganizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską przeszedł przez Warszawę, mimo kontrmanifestacji środowisk antyfaszystowskich skupionych w Porozumieniu 11 Listopada. Narodowcy zostali zmuszeni do zmiany trasy przemarszu. Łącznie na ulicach stolicy protestowało kilka tysięcy osób; doszło do bójek i przepychanek. Zatrzymano 33 osoby, 12 z nich dostało zarzuty naruszenia nietykalności lub czynnej napaści na policjantów.

Reżim torturuje w szpitalach

W syryjskich szpitalach torturuje się pacjentów podejrzewanych o udział w demonstracjach przeciwko reżimowi Baszara el-Asada – napisała w raporcie największa na świecie organizacja broniąca praw człowieka, Amnesty International.W 39-stronicowym dokumencie, który został opublikowany w poniedziałek, poinformowano, że pacjentów co najmniej czterech państwowych szpitali poddawano torturom lub wywierano na nich naciski w inny sposób. Uczestniczył w tym także personel medyczny. Jak podkreślono, wielu rannych cywilów woli w związku z tym nie korzystać z pomocy szpitali.
Jednocześnie &quot personel szpitalny podejrzewany o udzielanie pomocy manifestantom i innym osobom rannym podczas wydarzeń związanych z powstaniem sam jest torturowany&quot . Siły bezpieczeństwa Syrii zabiły w sobotę pięć osób, w tym uczestnika… czytaj więcej&nbsp &#187
Władze Syrii zaprzeczają, by torturowano przeciwników rządu.
&quot Wolna ręka w szpitalach&quot
Jak podkreśliła w oświadczeniu specjalistka AI ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej Cilina Nasser, wydaje się, że władze syryjskie &quot dały siłom bezpieczeństwa wolną rękę w szpitalach&quot .
Organizacja podaje przykład Himsu, gdzie we wrześniu siły bezpieczeństwa przeprowadziły rewizje w szpitalu w poszukiwaniu domniemanego dowódcy polowego sił antyrządowych. Kiedy go nie znaleziono, aresztowano 18 rannych osób. Jeden z pracowników szpitala powiedział, że widział, jak odłączono od respiratora co najmniej jednego nieprzytomnego pacjenta i zabrano go w nieznanym kierunku.
Krew pod kontrolą rządu Syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły w sobotę co najmniej dwóch uczestników… czytaj więcej&nbsp &#187
Jeden z lekarzy pracujących w prywatnym szpitalu w Himsie oznajmił natomiast, że szpitale stają przed dylematem, czy zwracać się o krew dla pacjentów, gdyż bank krwi jest kontrolowany przez rząd.
- Za każdym razem, gdy przyjmujemy pacjenta z raną postrzałową, który pilnie potrzebuje krwi, mamy dylemat: jeśli wyślemy zapotrzebowanie do Centralnego Banku Krwi, dowiedzą się o tym służby bezpieczeństwa i narazimy go na ryzyko zatrzymania albo tortur, a może nawet śmierci w areszcie – podkreślił lekarz.
Według ONZ od połowy marca w represjach przeciwko antyrządowym manifestantom zginęło w Syrii ponad 3 tys. osób.
jak//gak/k

Deutsche Bank przedłuża promocję hipotek


  • Szybkie pożyczki pozabankowe
  • Deutsche Bank PBC przedłuża promocję „Prowizja 0%” dla kredytów mieszkaniowych w PLN i EUR do końca grudnia 2011 r. Jednocześnie do 31 października kredytobiorcy mogą skorzystać z warunków promocyjnych obejmujących zniesienie opłaty wstępnej za inspekcję nieruchomości. Promocja „Prowizja 0%” polegająca na zniesieniu opłaty z tytułu udzielenia kredytu dotyczy finansowania w PLN i EUR w wysokości min. 100 tys. złotych lub równowartości tej kwoty w walucie obcej. Objęte są nią kredyty oprocentowane stopą zmienną. Osoby, które zaciągną kredyt na promocyjnych warunkach, mogą także otrzymać dodatkowe zniżki marży przy skorzystaniu z konta osobistego, kart kredytowych, produktu inwestycyjno-ubezpieczeniowego db Inwestuj w Przyszłość, jak również ubezpieczenia na życie czy od utraty stałego źródła dochodu. Tym samym marże oferowanych przez Deutsche Bank PBC kredytów mieszkaniowych, przy zniesionej prowizji, zaczynają się już na poziomie 0,8% dla PLN oraz 1,2% dla EUR. Równocześnie do 31 października br. istnieje możliwość skorzystania z warunków promocyjnych dotyczących zniesienia opłaty za inspekcję nieruchomości przed udzieleniem kredytu, standardowo wynoszącej 300 zł. Obowiązują one dla finansowania w PLN i EUR. Obie promocje łączą się zarówno ze sobą, jak i z ofertą „Marża jak marzenie” pozwalającą uzyskać 0,5% marży w pierwszym roku kredytowania bez względu na poziom LTV. Warunki promocji „Prowizja 0%”: brak prowizji przygotowawczej z tytułu udzielenia kredytu spełniającego warunki określone powyżej marża kredytu wyższa w stosunku do marży obowiązującej w Banku dla kredytów mieszkaniowych, określonej dla danego przypadku, o 0,2 p.p. (przy jednoczesnym skorzystaniu z promocji „Marża jak marzenie” przez pierwsze 12 miesięcy wynosi ona 0,5%) waluta kredytu: PLN i EUR minimalna wysokość: 100 tys. zł oprocentowanie: zmienne prowizja za przedterminową spłatę: bez opłat po pięciu latach od wypłaty kwoty kredytu lub jego pierwszej transzy (również przy jednoczesnym skorzystaniu z promocji „Marża jak marzenie”), w innym przypadku: 2% od kwoty spłaty promocja dotyczy kredytów udzielanych w ramach oferty Standardowej Hipoteki Informacje dodatkowe: Promocja „Marża jak marzenie”: Promocja „Marża jak marzenie” dotyczy kredytów mieszkaniowych w PLN i EUR, oprocentowanych stopą zmienną, zaciąganych w kwocie powyżej 80 tys. PLN (w przypadku łącznego skorzystania z promocji Prowizja 0%: min. 100 tys. zł) lub równowartości tej kwoty w EUR i przeznaczonych na finansowanie nieruchomości – mieszkań oraz domów nabywanych od dewelopera. Warunki promocyjne polegają na obniżeniu marży do wysokości 0,5% przez 12 miesięcy od wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy, bez względu na poziom LTV. kwota: powyżej 80 tys. PLN (w przypadku łącznego skorzystania z promocji Prowizja 0%: min. 100 tys. zł) lub równowartość w EUR; stopa: zmienna; marża w ciągu pierwszych 12 miesięcy od wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy: 0,5%, marża po upływie pierwszych 12 miesięcy od wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy: stawka ustalona w umowie dla pozostałego okresu kredytowania; uzależniona od waluty kredytu i LTV oraz uwzględniająca obniżkę za dobrowolne zobowiązania Kredytobiorcy: konto, kartę kredytową lub/i ubezpieczenie inwestycyjne z linii db Inwestuj w Przyszłość; w przypadku powyższych, dodatkowych zobowiązań, wymagane jest ich wypełnianie również przez pierwsze 12 miesięcy; przedterminowa spłata całości lub części kredytu: bez opłat po upływie 4 pierwszych lat od wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy; w innym przypadku: 2% od kwoty spłaty; pozostałe warunki kredytu mieszkaniowego – bez zmian.

    Opinie polityków PiS o słowach Cymańskiego

    
  • Szybkie pożyczki pozabankowe
  • Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, pytany o możliwe sankcje partii wobec europosła Tadeusza Cymańskiego za jego wypowiedzi dotyczące PiS zapowiada, że będzie przekonywać, by taką postawę zignorować. Cymański, pytany o swoje słowa, mówi : “biorę to na klatę”.Tadeusz Cymański/fot. Łukasz Szeląg /PAP

    Cymański w poniedziałek w TVN24 ocenił, że wynik wyborczy PiS jest dla tej partii porażką. Za swoją wypowiedź został skrytykowany przez rzecznika partii Adama Hofmana i szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka.
    W czwartek pytany przez wprost24.pl o swą sytuację w PiS Cymański mówił m.in.: “To, co się dzieje, to szaleństwo. Zadałem sobie trud, przeanalizowałem dokładnie moje słowa i jestem zdumiony, że ktoś sugeruje, iż atakuję partię czy prezesa, albo szkodzę tej partii”. Pytany, czy rozmawiał z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim lub Adamem Hofmanem, odparł: “Nie. Prezes jest cwany, on się w takie rzeczy nie bawi, ma od tego swoich pachołków”.

    Na pytanie wprost24.pl, dlaczego po każdych przegranych wyborach z PiS odchodzą kolejni politycy “szkodzący partii”, a prezes jest wciąż ten sam, Cymański odparł: “Kaczyński paradoksalnie jest spoiwem partii. On będzie miał swój PiS do końca życia. Pytanie brzmi jednak: jaki to będzie PiS? Bardzo szanuję Kaczyńskiego, to nieprzeciętny i wybitny polityk, ale ta autokracja i dyktatura Co to za pocieszenie, że w PO jest tak samo?”
    Rozmowa nieautoryzowana, ale przepraszam
    Cymański powiedział dziś, że jego wypowiedzi opublikowane przez wprost24.pl były prywatną, nieautoryzowaną rozmową. – Padły pewne słowa w tej rozmowie, która bez mojej wiedzy i bez mojej zgody została ujawniona. Padły słowa, które nie powinny były paść, czyli “pachołkowie” – dodał. Dziennikarzom w Sejmie Cymański mówił: – Niezależnie, że to była rozmowa prywatna, jest mi przykro i przepraszam tych kolegów, którzy do siebie to odnieśli, za słowa, które padły.
    Europoseł dodał, że wypowiedzianych słów nie wycofuje. – Słów nie mogę wycofywać, bo jestem mężczyzną. Słowa pewne padły i biorę to na twarz, na klatę – powiedział.
    Pytany, czy obawia się o swoją przyszłość w PiS, powiedział, że nie zastanawia się nad tym i “dochodzi do siebie”. – Jestem trochę zdołowany tą całą sytuacją. Myślę, że ukaże się w portalu wprost24.pl pewne wyjaśnienie przełożonego tego młodego dziennikarza (który opublikował rozmowę z Cymańskim – red.) i ono w jakimś sensie przynajmniej wyjaśni okoliczności mojej wypowiedzi – powiedział Cymański.
    Lepiej zajmować się kryzysem, niż PiS-em
    W czwartek wieczorem obradował Komitet Polityczny PiS. Błaszczak, pytany czy była na nim mowa także o słowach Cymańskiego i jego sytuacji w PiS, odparł: – My się umówiliśmy, że sprawy, które dotyczą sytuacji na posiedzeniu władz pozostają do naszej wiadomości.
    Dodał, że Komitet spotyka się co tydzień i rozmawia m.in. o planowanych projektach ustaw. – Nie było żadnych uchwał, konkluzji, czy decyzji personalnych – podkreślił szef klubu PiS.
    Pytany o ocenę ostatnich wypowiedzi Cymańskiego, odparł: – Jest to smutne, bo powinniśmy się zajmować kryzysem, a nie PiS-em. My się zajmujemy kryzysem, Tadeusz Cymański widać woli zajmować się PiS-em. Szkoda – dodał.
    Youtubizacja polityki
    Błaszczak na pytanie, czy możliwe są jakieś sankcje partyjne wobec Cymańskiego, odparł: – Będę przekonywał moje koleżanki i moich kolegów, żeby zignorować taką postawę. Oceniam to w ten sposób, że polska polityka – tutaj użyję neologizmu – “youtubizuje się”, czyli działa na zasadzie “byle jak, byle głośno”. Tadeusz Cymański tak postępuje, byle jak, byle głośno – powiedział Błaszczak.
    Jak zaznaczył, od tego typu polityki nie przybywa miejsc pracy, finanse publiczne nie stają się bardziej uporządkowane. – To jest bicie piany, postpolityka, taka tabloidyzacja polityki, to zupełnie nie ma sensu – ocenił.
    Dopytywany, czy będzie sugerował działaczom PiS, by ignorowali Cymańskiego, zaprzeczył. – Będę zabiegał o to, żeby poseł Cymański zajął się walką z kryzysem, a nie z PiS-em. To jest jego wyzwanie, jego praca jako posła do Parlamentu Europejskiego i powinien tej pracy się poświęcić – oświadczył.
    Partia wybaczy, ale koledzy nie
    Według Ryszarda Czarneckiego, największym przegranym całej sytuacji jest nie PiS, a właśnie Cymański. – Tadeusz Cymański odsłonił inną twarz. Szkoda, że wszedł na taką drogę donikąd – stwierdził.
    - Myślę, że on sam się najbardziej ukarał, bo teraz się musi zmierzyć z żalem, zawodem ze strony kolegów, którzy mu mówią: człowieku, czemu to nam robisz, czemu jednak uderzasz we własną formację polityczną? Partia Cymańskiemu może wybaczy, ale koledzy i wyborcy nie – oświadczył Czarnecki.
    Europoseł Jacek Kurski pytany, jakiej reakcji prezesa partii spodziewa się w związku z wypowiedziami Cymańskiego mówi: – Nie sądzę, żeby prezes odnosił się do wypowiedzi, która nie była oficjalna, nie była publiczna, bo to nie ma sensu.
    Ziobro: Cymański powiedział prawdę
    Europoseł Zbigniew Ziobro zaznaczył, że rozmowa Cymańskiego z wprost.pl, nie była przeznaczona do publikacji. – Upublicznianie takich rozmów przede wszystkim wskazuje na to, że dziennikarstwo w niektórych redakcjach sięga bruku. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca – powiedział dziennikarzom w Rzeszowie.
    - Abstrahując oczywiście od istoty niezręczności, które znalazły się w wypowiedzi Tadzia Cymańskiego, czy też emocji, w których się znalazł, niepotrzebnie atakowany za to, że powiedział prawdę, no bo przecież trudno, żeby mówił, że wynik jest dobry i było zwycięstwo, kiedy była porażka i za to był niesłusznie atakowany przez innych kolegów – dodał europoseł.
    Jednocześnie dodał, że PiS jest partią, która łączy wiele środowisk. – Pewne bogactwo jest naszą wartością. Wierzę, w jedność PiS, szefem PiS jest i liczę, że Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszystko, aby wyciągnąć wnioski z wyniku wyborczego i stać się jeszcze sprawniejszą formacją, nie tylko w czasie wyborów, co pozwoli nam jednak już wygrać kolejne – mówił Ziobro.

    Eurobank obniża oprocentowanie kredytu gotówkowego

    home title home title

    Badania zostały przeprowadzone przez TNS PENTOR na grupie klientów eurobanku oraz klientów wybranych banków konkurencyjnych w terminie 25-27.07.2011.

  • Kredyt hipoteczny pko
  • Turecka armia w ofensywie. Zabito 32 Kurdów

    home title home title

    - Turecka armia zabiła 32 separatystów kurdyjskich w ofensywie na południowym wschodzie kraju – poinformowała telewizja państwowa TRT, powołując się na anonimowe źródła we władzach w Ankarze. Turecka armia prowadzi ofensywę na południowym-wschodzie kraju w odwecie za krwawy atak Kurdów, w wyniku którego zginęło 24 żołnierzy.Rebelianci zginęli w sobotę w starciach w prowincji Hakkari na granicy z Irakiem.
    Tureckie wojsko bierze odwet na kurdyjskich separatystach, którzy… czytaj więcej&nbsp &#187 Tureckie wojsko zabiło w ostatnich akcjach przeciwko kurdyjskim rebeliantom… czytaj więcej&nbsp &#187 Odpowiedź sąsiada
    Turecka armia od środy prowadzi ofensywę na terenie południowo-wschodniej Turcji oraz w głąb terytorium Iraku, gdzie separatyści z Partii Pracujących Kurdystanu PKK mają swoje bazy W operacji bierze udział około 10 tysięcy żołnierzy. Według tureckich mediów, granicę z Irakiem przekroczyło około dwóch tysięcy żołnierzy. Po raz ostatni Turcja przeprowadziła dużą operację lądową w Iraku w 2008 r.
    Ofensywa jest odpowiedzią na środowy atak separatystów z PKK w prowincji Hakkari. Kurdowie w godzinach porannych zaatakowali szereg posterunków wojskowych. W ostrzale zginęło 24 tureckich żołnierzy.
    Wiek nienawiści
    Od lata PKK nasiliła swe ataki, na co Ankara zagroziła działaniami wojskowymi przeciwko bazom tej organizacji w irackim Kurdystanie.
    Partia Pracujących Kurdystanu jest uważana przez Turcję, USA i UE za organizację terrorystyczną. Szacuje się, że trwający od 1984 roku konflikt w tureckim Kurdystanie spowodował śmierć około 45 tysięcy ludzi.
    mk//kdj

  • Szybkie pozyczki bez biku
  • Jak nie zginąć w świecie kredytów

    home title home title

    Zanim bank zatwierdzi Twój wniosek o pożyczkę sprawdzi zdolność kredytową. Co to takiego ta zdolność płatnicza? Ogólnie jest to Twoja szansa do spłacenia wziętego zobowiązania, to jest prawdopodobieństwo odprowadzania miesięcznych rat.

    Procedura obliczania wielkości raty, którą będziemy w stanie płacić różni się znacząco w poszczególnych bankach. Fakt ten ma zasadnicze znaczenie dla maksymalnej wielkości pożyczki, o jaki możemy się ubiegać.
    W najwyższym uproszczeniu można
    powiedzieć, że bank zestawia nasze miesięczne dochody, odejmuje od nich wielkość innych rat oraz wielkość opłat utrzymania (koszty konsumpcyjne, mieszkaniowe, na
    auto). Pozostała ilość musi wystarczać na spłatę raty pożyczki. Faktycznie instytucje finansowe przyjmują
    różne formuły szacowania wąsko pojętej zdolności płatniczej i wykorzystują różne założenia oraz zestawy
    uwzględnianych w ustaleniach zmiennych.

    Szczegółowość oceny zdolności płatniczej konsumenta zależy od rzędu czynników.

    O tym jak
    uważnie przyglądać się nam będzie kredytodawca decyduje m.in.:

    Wiadomości finansowe

    home title home title

    Alior Bank wprowadził do oferty nową lokatę z kapitalizacją dzienną. Oprocentowanie nominalne lokaty wynosi , , co odpowiada oprocentowaniu , na lokacie z podatkiem. W przypadku zerwania lokaty przed terminem, klient otrzyma dotychczas naliczonych odsetek. Oferta obowiązuje do końca października r. Lokatę -dniową można założyć w oddziale banku, placówce partnerskiej lub – w przypadku osób niebędących jeszcze klientami banku – za pośrednictwem wniosku internetowego dostępnego na stronie www.lokata.aliorbank.pl. Realizacja zlecenia odbywa się wówczas przez internet, bez konieczności przychodzenia do oddziału czy przesyłania dokumentów za pośrednictwem kuriera. Istnieje możliwość otwarcia dowolnej liczby lokat, a w przypadku zerwania lokaty w czasie jej trwania, klient otrzymuje naliczonych odsetek. Skorzystanie z usługi nie wymaga zakładania konta w Alior Banku. Wymogiem otwarcia lokaty dla obecnych klientów banku jest ulokowanie na niej nowych środków, tj. wpłaconych po sierpnia br. Minimalna kwota wpłaty lokaty to zaledwie złotych. Oprocentowanie nominalne depozytu wynosi , , jednak w przypadku ulokowania kwoty nie wyższej niż zł, zgodnie z obowiązującymi przepisami w zakresie zaokrąglania podstawy opodatkowania i kwoty podatku nie jest pobierany podatek od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki), a oprocentowanie lokaty odpowiada stawce , na lokacie z podatkiem. Alior Bank gwarantuje stałe oprocentowanie przez cały okres trwania lokaty.

    Zobacz zestawienie:Pożyczki bez biku

    Świat fianansów domowych

    home title home title

    BGK zaproponował swoim klientom nową usługę: wyciągi w formie elektronicznej. e-Wyciągi to wygodne dla klientów instytucjonalnych, uzupełnienie zestawień operacji dostępnych w systemie e-bankowości BGK@ BIZNES. Dzięki nowej usłudze, zainteresowani klienci banku, będą otrzymywać zestawienia e-mailem, będą mogli je również pobierać, po zalogowaniu do przygotowanego z tej okazji serwisu internetowego. Dokumenty dostarczane przez BGK e-Wyciągi mają rangę dokumentu księgowego. Przygotowując nową usługę, bank przyłożył szczególną wagę do zapewnienia jej bezpieczeństwa w sieci. Wyciągi przesyłane pocztą elektroniczną są chronione hasłem, a przeglądanie wyciągów w repozytorium odbywa się z wykorzystaniem tzw. bezpiecznego połączenia. BGK ma nadzieję, że jego działania przyczynią się m.in. do popularyzacji elektronicznych dokumentów, także w administracji publicznej. Jest to bowiem rozwiązanie ekologiczne, dzięki któremu możliwe jest ograniczenie zużycia papieru. Usługa e-Wyciągów jest bezpłatna dla klientów BGK.

    Przejżyj ranking:Pożyczka pozabankowa

    Miniaturowa Arka Noego uratuje Japonię w razie tsunami?

    home title home title

    Mała japońska firma opracowała nowoczesną, miniaturową wersję “Arki Noego” na wypadek kolejnego silnego trzęsienia ziemi lub tsunami. Unosząca się na powierzchni wody kapsuła ratunkowa wygląda jak wielka piłka do tenisa – poinformowała w piątek agencja AP.

    Kapsuła zbudowana jest ze wzmocnionych włókien szklanych i pomyślnie przeszła wiele testów zderzeniowych. Jak twierdzi jej producent – firma Cosmo Power – może ona ochronić użytkowników przed katastrofami, takimi jak marcowe trzęsienie ziemi i tsunami, w wyniku których zginęło blisko 13 tys. ludzi, a kolejne 14 tys. uznano za zaginionych.
    Według prezesa firmy, każda taka kapsuła może udzielić schronienia czterem dorosłym osobom, posiada małe okienko zapewniające widoczność, a także otwory wentylacyjne umieszczone u góry. Alternatywnie może być stosowana jako zabawkowy domek dla dzieci.

    Zakład ukończył prace nad kapsułą w tym miesiącu i otrzymał dotychczas 600 zamówień, z czego dwa już zostały zrealizowane.

    line
    Running On Wordpress | Powered by Experts Microsoft